· 5 min czytania
Czy aplikacje-piloty do TV są bezpieczne? Co mogą, a czego nie
Aplikacja-pilot prosi o dostęp do Twojej lokalnej sieci, a czasem do mikrofonu albo kamery. Wypada zapytać, co z tym wszystkim robi. Oto do czego takie aplikacje technicznie mogą sięgać, jakie pytania warto zadać i jak odpowiada na nie LazyBinger.
Do czego aplikacja-pilot technicznie ma dostęp
- Do Twojej lokalnej sieci — żeby znaleźć telewizor i z nim rozmawiać.
- Do mikrofonu — tylko jeśli oferuje sterowanie głosem.
- Do kamery — tylko jeśli oferuje automatyczne pomijanie z ekranu.
- Do stanu telewizora — co jest odtwarzane, głośność, zasilanie.
Pytania, które naprawdę mają znaczenie
- Czy wymaga konta albo rejestracji?
- Czy wysyła dane na serwer, czy zostaje w Twojej sieci?
- Czy pokazuje reklamy albo dorzuca trackery firm trzecich?
- Czy głos albo kamera są przetwarzane na urządzeniu, czy wysyłane do chmury?
Jak odpowiada na nie LazyBinger
- Bez konta — nie ma się do czego rejestrować.
- Wszystko działa w Twoim lokalnym Wi-Fi; wykrywanie i sterowanie telewizorem nigdy nie opuszcza Twojej sieci.
- Bez reklam i bez trackerów firm trzecich.
- Głos i kamera są przetwarzane na iPhonie — żaden dźwięk, zdjęcie ani wideo nie opuszcza telefonu.
Szczegóły przeczytasz na stronie prywatności oraz dlaczego liczy się pilot bez reklam i bez konta.
Czerwone flagi, których warto unikać
Uważaj na aplikacje-piloty, które wymuszają rejestrację do czegoś tak prostego, topią przyciski w reklamach albo są niejasne co do tego, co wysyłają. Pilot nie powinien potrzebować konta w chmurze, żeby kliknąć „głośniej”.
Powiązane: najlepsza aplikacja-pilot do TV bez reklam oraz jak wypadają w porównaniu.